OWOCE I SŁODYCZE

Ostatnie danie składało się z owoców i słodyczy od konfitur, ciasteczek, pierniczków, do tortów i rozmaitych ciast nową meto­dą wydelikaconych. Słodycze zajmowały środek stołu na całej jego długości. Za­miast dawnych piramid cukierniczych wielką sztuką wyrabia­nych, z niemniejszą sztuką obecni cukiernicy budowali słodkie ulice, ogrody, parki, pośród których ustawiano prześliczne, sto­sowne figurki z saskiej porcelany. Na wety… Czytaj więcej »

DANIA OBIADOWE

Pierwsze danie obiadowe stanowiły lżejsze potrawy: wędliny, jarzyny, ciasta francuskie faszerowane mięsem i jarzynami, zwa­ne „ragu” i „frykasse”. Na drugie danie szło pieczyste, którego ukoronowanie stanowiły wyżej opisane piramidy. Do pieczenia i smażenia, a także sporządzania wykwintnych ciast używano obecnie świeżego masła, zamiast jak dawniej starego, nawet po­zieleniałego — jako wyraźniej „dającego się czuć”. Wykwintne… Czytaj więcej »

PIECZYSTE NA STOLE

Zamiast dawnych, słodkich „piramid” stanowiących ozdobę .stołu, obecnie „piramidami” poczęto nazywać pieczyste. Do stołu przynoszono dwie lub trzy ogromne misy, wnoszone przez dwu hajduków, bo jeden człowiek nie podołałby podźwignięciu takiego sciężaru. Na misach wznosiły się rzeczywiście piramidy mięsne: „na spodzie miały dwie pieczenie wielkie wołowe, na nich poło­żona była ćwiartka jedna i druga cielęciny,… Czytaj więcej »

PODAWANIE WYKAŁACZEK

Skarbnica wiadomości o XVIII-wiecznym obyczaju, ksiądz Jędrzej Kitowicz konkluduje: „Z jednej szklanki pili za koleją lub z jednego puchara, nie brzydząc się kroplami napoju, które z wąsów jednego spadały w puchar poda­wany drugiemu (…). Jak zaś nastały kielichy szklanne i kieliszki, a stała zarazem i obrzydliwość cudzej gęby.” Jeśli nawet przy- hodziło do spełniania kolejnego toastu,… Czytaj więcej »

ODMIENIONY SPOSÓB PICIA

Obecnie służba podawała i odmieniała przez serwetę porcelanowe talerze. Oczy­wiście tylko dostojnym gościom, bo przed gośćmi pomniejszymi po dawnemu kładziono jeden cynowy talerz. Novum stanowiły spirytusowe podgrzewacze do półmisków i serwowanie zagrzanych talerzy. Ku wygodzie biesiadników, na stołach umieszczano „serwisy”. Były to srebrne, wykonane arty­stycznie, wysokie na łokieć rusztowania, na których mieściły się w przemyślnych naczyńkach… Czytaj więcej »

W DOBIE SASKIEJ

Zdarzenie to pięknie w rysunku uwiecznił wielki polski malarz rodzajowy Aleksander Orłowski. W dobie saskiej poczęły się odmieniać nakrycia stołowe. Dawne pozłaciste i srebrne talerze zaczęto zastępować „farfuro- wymi”, to znaczy fajansowymi, lub w zasobniejszych domach porcelanowymi. Wchodziło to w modę po sławnym odkryciu kró­lewskiego złotnika Bóttgera, który zamiast fabrykacji złota z zie­mi, wykrył w Saksonii… Czytaj więcej »